Kategorie

Producenci

Nowe produkty

Blog więcej

Najnowsze posty

Pianka z panthenolem do tatuażu i po słońcu – test 4 tygodnie i pełne zaskoczenie
Pianka z panthenolem do tatuażu i po słońcu – test 4 tygodnie i pełne zaskoczenie
232 wyświetlenia 1 komentarz

Test pianki z 9% D-panthenolu i kwasem hialuronowym. Sprawdzona przy nowym tatuażu, po słońcu i u dzieci. Lekka, nie...

Read more
Delia Cameleo szampon antystatyczny – moje wrażenia po kilku użyciach!
Delia Cameleo szampon antystatyczny – moje wrażenia po kilku użyciach!
265 wyświetlenia

Czy tani szampon naprawdę może ujarzmić elektryzujące się zimą włosy? Sprawdzam, czy Delia Cameleo faktycznie robi...

Read more
Czy masełko do demakijażu może być lekkie? Moje wrażenia po Lirene Oh Just Peachy
Czy masełko do demakijażu może być lekkie? Moje wrażenia po Lirene Oh Just Peachy
131 wyświetlenia

Czy masełko do demakijażu może przekonać osobę, która nie znosi tłustych formuł? Sprawdzam, jak w praktyce wypada...

Read more
Maseczka witaminowa do twarzy Green Pharm Cosmetic. Pierwsze wrażenia po kilku użyciach!
Maseczka witaminowa do twarzy Green Pharm Cosmetic. Pierwsze wrażenia po kilku użyciach!
192 wyświetlenia

Maseczka witaminowa do twarzy Green Pharm Cosmetic to przyjemny w stosowaniu kosmetyk, który intensywnie nawilża, koi...

Read more
Zamiennik kultowego Sky High? Ten tusz naprawdę może go zastąpić
Zamiennik kultowego Sky High? Ten tusz naprawdę może go zastąpić
168 wyświetlenia

Tusz Maybelline Sky High szybko stał się hitem dzięki lekkości i mocnemu wydłużeniu, ale po dłuższych testach lepiej...

Read more

Czy masełko do demakijażu może być lekkie? Moje wrażenia po Lirene Oh Just Peachy

132 Odsłony
Czy ten wpis na blogu był dla Ciebie pomocny?
Opublikowano w: Pielęgnacja Twarzy
Na co dzień jestem tą osobą, która potrafi spędzić godzinę w drogerii „tylko po micelarkę”, a wychodzi z pełnym koszykiem. Od lat testuję kosmetyki – z ciekawości, z pasji i z potrzeby znalezienia tego, co naprawdę działa.Uwielbiam makijaż – kreski maluję z zamkniętymi oczami (czasem dosłownie), a hybrydy robię sobie sama, bo traktuję to jak mój prywatny rytuał.Na blogu dzielę się sprawdzonymi opiniami, recenzjami bez zbędnych słów i praktycznymi wskazówkami. Nie piszę, żeby sprzedawać – piszę, żeby pomóc innym wybierać mądrzej.Wierzę, że dobra pielęgnacja nie musi być droga, a najfajniejsze odkrycia często stoją na najniższej półce

Dodaj komentarz

Kod zabezpieczający

Śledź nas na Facebooku